Posts Tagged ‘wesele Poznań’

Organizacja wesela w Poznaniu

Piątek, Lipiec 3rd, 2009

W żadnym wypadku bym się nie spodziewał, że nasz ślub i wesele odbędą się w Poznaniu. Rzeczywiście, niedużo nas łączy z tym miastem, jedynie to, że od ośmiu tygodni mamy tam podpisany kontrakt. Byliśmy pewni, że ślub rozegra się na mazurach, w tym samym gościńcu, w którym było wesele mojej kuzynki. Szkoda, że identycznie jak każdą inną sprawę, tą również przekładałem do przysłowiowego „za pięć dwunasta” i kiedy zajęliśmy się montowaniem tego wzniosłego projektu, było niestey zdecydowanie za późno. Zajęte terminy w kościele, w ośrodku wypoczynkowym, w którym miało się odbyć wesele, brak muzykantów. Jeszcze kilka porażek, a odłożylibyśmy termin naszej uroczystości na następny rok. Umyśliliśmy, że spróbujemy zorganizować wesele w stolicy Wielkopolski, ale tym razem nie samodzielnie. Zdecydowaliśmy się powierzyć sprawę specjalistom, a to co zrobiliśmy bez pomocy to wklepaliśmy w przeglądarce: wesele poznań i poszliśmy do biura odnalezionej w taki sposób firmy. Bardzo profesjonalna obsada, zdecydowała się na organizację pomimo, że pozostało niewiele czasu. Jestem przekonany, że uroczystość się uda, ponieważ w Internecie znalazłem wyłącznie pozytywne opinie dotyczące tej firmy. Komplementowano ją przede wszystkim za znajomość rzeczy i elastyczność. To w końcu nasz ślub i musi odbyć się tak, jak to sobie wymyśliliśmy.

Wesele w Poznaniu

Poniedziałek, Czerwiec 15th, 2009

Za prawie 365 dni będzie nasze wesele. Wszystko już od dłuższego czasu powinno gotowe do uryczostyści, lecz tak oczywiście nie jest. Tylko księdza znamy – to brat Michaliny odprawi mszę.
Wywodzimy się z Białegostoku, w obecnym czasie pomieszkujemy w Bydgoszczy, uczyliśmy się w Poznaniu. W którym zatem mieście powinno odbyć się wesele, z którym grodem jesteśmy najbliżej związani.
W Białymstoku mieszka znaczna liczna członków naszej familii, ale to przeważnie starsze wiekiem ciotki, rodzice i dziadkowie, ale oni i tak dotarliby na nasz ślub nawet na koniec świata. W Bydgoszczy mieszkamy dopiero od kilku miesięcy i choć w pewien sposób pokochaliśmy to miasto i czujemy się tu bardzo dobrze, nie mamy jeszcze zbyt wielu przyjaciół. Zupełnie inaczej niż w Poznaniu, który roi się od naszych znajomych, a choćby tymi studenckiego życia. Przez ponad cztery latadużo się ich uzbierało, a i wspólnych wspomnień związanych z tym miastem było wiele. Decyzja musiała zapaść szybko i była jednomyślna.Natychmiast zatelefonowaliśmy do naszych drogich rodziców i oznajmiliśmy: mamo, tato – wesele poznań!, oznajmiliśmy wspólnie.
Oczywiście ten pomysł ich nie zachwycił. Mieli nadzieję, że uroczystość odbędzie się w ich pięknym mieście, w tym samym kościółku, w którym oni ślubowali dwadzieścia siedem lat wcześniej. Na szczęście uszanowali naszą decyzję. Nie mieli oczywiście innego wyjścia, znają własne dzieciaki od zawsze.